02.08.16
Cześć :)
Jestem Wiktoria ale przyjaciele i rodzina mówią na mnie Wiktorjuje,stąd nazwa "mnie" w blogosferze i na innych portalach społecznościowych.
Mam 15 lat i nadzieję,że nie porzucę tego bloga po dwóch postach.
Do założenia tego bloga zabierałam się ze dwa miesiące...Za każdym,ale to każdym razem miałam jakieś "ale",jakieś wymówki. A to nie mam czasu,a to jeszcze tyle do zrobienia,a jak się już ten czas znalazł to było "a nie,nie teraz,przecież Facebook sam się nie przejrzy..".
Szczerze to trochę się obawiam...Nie wiem czy to dobry pomysł z tą stroną..Boję się,że porzucę blog,że nie będę mieć pomysłów na wpisy,że nie znajdę czasu na to wszystko,że po prostu się nie nadaję.
Niby prowadziłam kiedyś blog,miałam czytelników ale "wypaliłam się" i nie miałam za bardzo o czym pisać,więc posty wyglądały mniej więcej tak:
"Cześć,co u was? U mnie ok,ale nie mam o czym pisać.
Oh,wiem! Byłam dziś z mamą na zakupach,kupiłam bułki i litr mleka,hahaha.
Hahaha cieszę się ale tylko wybrani wiedzą czemu hahaha
No dobra,to tyle na dzisiaj,macie tutaj kilka przypadkowych obrazków,żeby nie było sucho hahahhahah do napiania"
No więc tak...Chciałabym,żeby ten blog był poważniejszy.
Zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie. Daję sobie dwa miesiące. Albo się tu utrzymam,zaklimatyzuję,spodoba mi się i zostanę,albo sayonara! i już mnie tu więcej nie zobaczycie.
Pozdrawiam,Wiktorjuje :)
Ps. Czy "powitania" i pierwsze posty nie powinny być krótsze?